ul. Jana Pawła II 15, 00-828 Warszawa
(Rondo ONZ, budynek Ilmet, parter)
Godziny otwarcia:
Pon. - Pt. 8:00-20:00
Sob. 9:00 - 14:00
Rejestracja:
24h Infolina
+ 48 22 50 56 506
801 120 120
Strona główna / Tematy główne / Stres czy odpoczynek / Problemy na wakacjach
Jednym z głównych problemów jakie napotykają dzieci na koloniach jest brak aklimatyzacji. Spowodowane jest to wieloma, bardzo różnymi czynnikami. Co powinniśmy zrobić gdy nasza pociecha dzwoni z płaczem i prosi by ją zabrać do domu? Przede wszystkim należy ja spokojnie zapytać co się stało, a następnie porozmawiać z opiekunem. Bardzo często okazuje się, że przyczyną jest tęsknota za domem i najbliższymi. W takiej sytuacji należy ustalić z dzieckiem porę kontaktów (tylko nie za często) i przekonać je aby poczekało do następnego telefonu. Zwykle przez ten czas dziecko dochodzi do siebie i problem jest rozwiązany.
Gdy dziecko chce wracać do domu z powodu konfliktu z rówieśnikami lub z napotkaną agresją należy jak najszybciej zgłosić to wychowawcy i poprosić o interwencję. Bardzo często najprostsze rozwiązania takie jak chociażby zmiana współlokatorów skutkują natychmiast.
Zabranie dziecka z kolonii jest ostatecznością. Będzie to problem zarówno dla dziecka jak i dla nas - rodziców. Dziecko będzie czuło się przegrane - zda sobie sprawę, że nie potrafi poradzić sobie samo i trudno będzie go przekonać do kolejnych wycieczek. Rodzice natomiast będą się dręczyć i martwić, że ich dziecko nie jest przystosowane do życia w grupie i że sobie nie poradzi w przyszłości.
Wakacje są momentem, w którym dzieci i młodzież czują dużo większą, niż na co dzień, swobodę i wydaje im się, że jest to idealny moment do spróbowania rzeczy, których nie robili nigdy wcześniej. Fakt, że są z dala od rodziców, od codziennej kontroli skłania ich niekiedy do podejmowania nieracjonalnych decyzji. Używki takie jak papierosy i alkohol niestety przyciągają zainteresowanie nastolatków podczas wakacji. Należy więc przed wyjazdem na kolonie porozmawiać z nim na ten temat.
Ludzie młodzi nie myślą perspektywicznie i straszenie ich odległymi w czasie skutkami chorób, nawet najgroźniejszych, rzadko bywa skuteczne. Znacznie bardziej przekonujące są argumenty uświadamiające ich o skutkach realnych na dzień dzisiejszy. Na przykład, że paląc wyniki w nauce, sporcie, będą gorsze, że będą wolniej rosnąć niż niepalący rówieśnicy, papierosy zniszczą ich urodę, zęby pokryją się szarym nalotem, a oddech będzie przykry, przesycony zapachem tytoniu, podobnie jak ubranie. Trafne okazują się argumenty finansowe. Ważne jest, aby nie straszyć a zachęcać, nie nakazywać a przekonywać. Podstawową pedagogiczną zasadą jest własny przykład. Bez dobrego przykładu dziecku ciężko jest zrozumieć skomplikowane dla niego kwestie.
ul. Jana Pawła II 15, 00-828 Warszawa
(Rondo ONZ, budynek Ilmet, parter)
Godziny otwarcia:
Pon. - Pt. 8:00-20:00
Sob. 9:00 - 14:00
Rejestracja:
24h Infolina
+ 48 22 50 56 506
801 120 120